Parafia Ducha Świętego

Parafia Ducha Świętego na Stoku

  • Start
    • Aktualności
    • Ogłoszenia parafialne
    • Intencje mszalne
  • Kancelaria
    • Godziny otwarcia
    • Chrzest
    • Małżeństwo
    • Pogrzeb
    • Sprawy różne
  • O parafii
    • Historia parafii
    • Dekret Penitencjarii Ap.
    • Odpust św. Palestynki
    • Duszpasterze
    • Siostry Służki
    • Życie konsekrowane
      • Konsekracja
      • Wdowy konsekrowane
      • Dziewice konsekrowane
      • Instytuty świeckie
    • Wspólnoty
      • APDC
      • Apostolat 'Margaretka’
      • Chór
      • Domowy Kościół
      • Koło misyjne
      • KSM
      • LSO
      • Oaza
      • Rodzina Różańcowa
      • Schola ‚Promyki Ducha’
      • SRK
      • W Imię Jezusa
    • Biblioteka parafialna
  • Nabożeństwa
  • Modlitwy
  • Formacja
    • Geniusz kobiety
    • Instytuty świeckie życia konsekrowanego
    • Sł. B. ks. W. Piwowarczyk
  • Czytelnia
  • Galeria
  • Pielgrzymki
  • Linki
  • Kontakt
  • Transmisje

150 rocznica Powstania Styczniowego

 

„Polonia 1863” – „Kucie kos” – A. Grottger

„Powstali, bo rozpacz kazała,

Bo nadto znęcały się katy,

Bo wszelka się miara przebrała

Z kijami szli – na armaty!

Bez butów brodzili po śniegach,

Bez dostatniego odzienia,

Nieletnie chłopaki w szeregach

Walczyli jak lwy – bez wytchnienia.”

Na początku lat 60-tych XIX wieku w Królestwie Polskim obudziły się nowe nadzieje i dążenia niepodległościowe. Odbywały się wielotysięczne manifestacje patriotyczne, głównie w Warszawie. Zaczęło się w czerwcu 1860 r. od pogrzebu wdowy po generale Józefie Sowińskim, bohaterskim obrońcy Woli w 1831r. W czasie manifestacji w 30 rocznicę bitwy o Olszynkę Grochowską, 25 lutego 1861r. od kul rosyjskich padło pięciu manifestantów; ich pogrzeb zgromadził tysiące warszawiaków. Warszawskie ulice przypominały wielki teatr narodowy. Rosjanie z dezaprobatą i zgrozą patrzyli na kobiety i mężczyzn poprzebieranych w kościuszkowskie mundury, kontusze, krakowskie rogatywki, czamary powstańcze, czarne suknie, obwieszonych patriotyczną biżuterią. Poetka Maria Ilnicka napisała wiersz „Do sióstr moich”, w którym nawoływała do włożenia żałoby:

„…ale Polska ofiara jeszcze nie skończona,

krwią i łzami musimy dopełnić kielicha,

tylko z nową boleścią niech wam wstąpi w łona

wytrwałość, jak nasz pacierz święta, chociaż cicha

i póki dłoń przemocy pierś naszą przygniata,

póki łańcuch niewoli karki wolnych krwawi,

niech czarna sukienka Polki świadczy wobec świata

o najstraszniejszym gwałcie zbrodniczych bezprawi.”


 

W czasie kolejnej manifestacji patriotycznej na pl. Zamkowym z rąk rosyjskich żołdaków poległo ok. 200 osób. Ukazało się rozporządzenie zakazujące demonstracji. Narastał carski terror.

W październiku 1861r. wprowadzono stan wojenny.

Ogłoszona z inicjatywy lojalnego wobec cara margrabiego Aleksandra Wielopolskiego tzw. branka czyli pobór do carskiego wojska polskiej młodzieży patriotycznej (co oznaczało rozbicie całej niepodległościowej konspiracji) wymusiła wybuch powstania.

Powstanie Styczniowe rozpoczęło się w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 r. W manifeście powstańczym Rząd Narodowy zwracał się do całego Narodu: „Nikczemny rząd najezdniczy rozwścieklony oporem męczonej przezeń ofiary, postanowił zadać jej cios stanowczy – porwać kilkadziesiąt tysięcy najdzielniejszych, najgorliwszych jej obrońców, oblec w nienawistny mundur moskiewski i pognać tysiące mil na wieczną nędzę i zatracenie. Polska nie chce, nie może poddać się bezopornie temu sromotnemu gwałtowi, pod karą hańby przed potomnością powinna stawić energiczny opór. Zastępy młodzieży walecznej, młodzieży poświęconej, ożywionej gorącą miłością Ojczyzny, niezachwianą wiarą w sprawiedliwość i pomoc Boga, poprzysięgły zrzucić przeklęte jarzmo lub zginąć. Za nią więc, Narodzie Polski, za nią! (…) Do broni więc, Narodzie Polski, Litwy i Rusi, do broni!  Bo godzina wspólnego wyzwolenia już wybiła, stary miecz nasz wydobyty, święty sztandar Orła, Pogoni i Archanioła rozwinięty!”.

Przewaga oddziałów rosyjskich była przytłaczająca. Przeciwko stutysięcznej armii rosyjskiej stacjonującej w Królestwie Polskim, wystąpiło 6 tys. powstańców. Garnizony rosyjskie zaatakowano w 33 miejscach. Polacy przyjęli taktykę wojny partyzanckiej. Partyzantka objęła Królestwo Polskie, Litwę, Białoruś i częściowo Ukrainę. Ogółem stoczono ok. 1200 potyczek. Najgłośniejsze walki stoczono na Kielecczyźnie (ważniejsze bitwy: Szydłowiec, Wąchock, Suchedniów, Św. Krzyż, Staszów, Małogoszcz, Pieskowa Skała, Skała, Goszcza, Grochowiska), gdzie dowodził gen. Marian Langiewicz.

Na Litwie (Żmudź) na czele 2-3 tys. oddziału powstańczego stanął Zygmunt Sierakowski. Po dwutygodniowej kampanii został rozbity pod Birżami, ranny, wzięty do niewoli, powieszony został w Wilnie 27.VI 1863 r.

Powstanie na Wołyniu wybuchło 8 maja i zgasło po upływie trzech tygodni. Odznaczył się w nim konny oddział gen. Edmunda Różyckiego.

W lutym 1863 we Lwowie młodych ochotników wyruszających do powstania żegnał poeta Wincenty Pol. Napisał wtedy pieśń „Sygnał”, która szybko stała się jedną z najchętniej śpiewanych przez powstańców:

 

„W krwawym polu srebrne ptaszę.

Poszli w boje chłopcy nasze.

Hu! ha! Krew gra!

Duch gra! Hu! ha!

Niechaj Polska zna,

Jakich synów ma!

Obok Orła znak Pogoni.

Poszli nasi w bój bez broni…

Hu! ha! Krew gra!

Duch gra! Hu! ha!

Matko-Polsko żyj!

Jezus Maryja bij!

Naszym braciom dopomagaj,

Nieprzyjaciół naszych zmagaj.

Hu! ha! Krew gra!

Duch gra! Hu! ha!

Niechaj Polska zna,

Jakich synów ma!”

 

W kulminacyjnym okresie Powstania (maj – sierpień 1863 r.) siła armii rosyjskiej zwiększyła się do 490 tys. żołnierzy. Przez oddziały powstańcze przewinęło się ponad 200 tys. patriotów (jednorazowo było to max. 30 tys. uzbrojonych).

Uwidaczniająca się stopniowo przewaga wojsk rosyjskich oraz wzmożenie represji doprowadziły do kryzysu powstania jesienią 1863 r. Próbował je ratować sprawujący od 17 października władzę dyktatorską Romuald Traugutt. Ostatnim rejonem aktywnej partyzantki pozostawało Sandomierskie wraz z częścią Kieleckiego. Naczelnikiem wojskowym był tu od października gen. Józef Hauke-Bosak. Miał on swą główną bazę w Górach Świętokrzyskich, skąd dokonywał wypadów w różne strony; zimą 1863/4 r. jeden z jego podwładnych płk Karol Kalita „Rębajło” odniósł kilka efektownych sukcesów.

W lutym 1864 r. dowództwo rosyjskie rozpoczęło zmasowaną obławę w rejonie Gór Świętokrzyskich. Dowodzący siłami powstańczymi Apolinary Kurowski usiłując wydostać się z okrążenia, przypuścił szturm na Opatów. Bitwa zakończyła się całkowitą klęską powstańców.

Wiosną 1864 r. policja rosyjska aresztowała wielu przywódców powstania, w tym 11 kwietnia – dyktatora Romualda Traugutta.

Zdarzenia te zdecydowały o upadku powstania w połowie 1864 roku.

5 sierpnia na szubienicach straceni zostali ostatni członkowie Rządu Narodowego: Romuald Traugutt, Jan Jeziorański, Rafał Krajewski, Józef Toczyski, Roman Żuliński. Egzekucja odbyła się w obecności ok. 30 tys. mieszkańców Warszawy; tłum klęczał śpiewając suplikacje ( „Święty Boże”).

Ostatni oddział powstańczy, dowodzony przez księdza Stanisława Brzóskę, działał w okolicach Łukowa na Podlasiu do jesieni 1864 r. Ks. Brzóska ukrywał się jeszcze przez zimę, lecz w maju 1865 r. został schwytany i stracony na szubienicy.

Za powstanie Polacy zapłacili wielką cenę – cenę krwi. Na polach bitew poległo 20 tys. powstańców, ok. 15 tys. dostało się do niewoli. Rozstrzelanych lub powieszonych zostało ponad 400 osób. Blisko 40 tys. powstańców i osób wspomagających powstanie zesłano na katorgę na Sybir, skonfiskowano ich majątki ziemskie.

Kilka tysięcy osób udało się na emigrację.

Pozbawienie Polaków ziemi nie wystarczyło zaborcom. Zabroniono nawet rozmawiania po polsku. Nie wolno było wydawać polskiej literatury, a jej posiadanie było karane. Kościoły zamieniono na cerkwie. Pozostałych wiernych zmuszano do przechodzenia na prawosławie. W 1866 r. zakazano w drukarniach na wschodnich ziemiach dawnej Rzeczypospolitej używania polskich czcionek. Odtąd nie mógł pojawić się tam żaden polski napis, aż do 1906 roku nie można było wydawać żadnej polskiej gazety.

W Królestwie Polskim nieprzerwanie od 1861 roku aż do wybuchu I wojny światowej obowiązywał stan wojenny. Nieograniczoną władzę posiadali naczelnicy wojskowi. Zlikwidowano wszystkie odrębne instytucje Królestwa Polskiego. Zniesiono jego nazwę: od 1864 r. Warszawa stała się stolicą Przywiślańskiego Kraju. Szkołę Główną zastąpiono rosyjskim uniwersytetem. Zrusyfikowano także szkolnictwo średnie i ludowe. Język polski stał się przedmiotem nadobowiązkowym, podobnie jak religia.

Klęska powstania styczniowego i ogrom represji spowodowały,że sprawa niepodległości została niemalże usunięta ze świadomości Polaków.

Powstanie styczniowe(najdłużej trwające powstanie polskie) kończyło okres polskich powstań narodowych doby porozbiorowej. Pozostawiło ono trwały ślad w naszej sztuce(m.in. obrazy i rysunki Artura Grottgera, Maksymiliana Gierymskiego, Jacka Malczewskiego), literaturze ( np. „Wierna rzeka”, Rozdziobią nas kruki, wrony…”, „Echa leśne”, „Syzyfowe prace” Stefana Żeromskiego, „Gloria Victis”, „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej) oraz poezji ( m.in. „Branka” , „Polska w boju” i „Rok 1863” Marii Konopnickiej, „Pięciu poległych”, „Powstańcy” i „List z Sybiru” Artura Oppmana, „Pamięci Traugutta” Kornela Ujejskiego, „Dziaduś” Mieczysława Romanowskiego) i pieśni („Sygnał” Wincentego Pola, „Pieśń strzelców” Władysława Ludwika Anczyca, „Marsz Żuawów” W. Wolskiego).

6 stycznia 2013

Post navigation

← Strona główna
Transmisje
 
Polecamy
e-religijne.pl
Radio eM Kielce

Msze Święte

W niedzielę:


7.00; 8.30; 10.00; 11.30;
13.00 (z chrztami); 18.00


W święta:


7.00; 9.00; 11.00 i 18.00


W dni powszednie:


7.00 i 18.00
6.30 – roraty (w Adwencie)

Skrót menu

  • Aktualności
  • Intencje mszalne
    • Ogłoszenia parafialne
  • Transmisje

Linki

  • Parafia - Facebook
Ta strona używa plików Cookie w celach statystycznych oraz by ułatwić Odwiedzającym korzystanie z jej zawartości. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody na zapisywanie tego typu plików na Waszych urządzeniach informujemy, że można samodzielnie blokować ich używanie zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.