Władysław Bełza to wyjątkowy poeta, który w okresie niewoli narodowej z uporem i konsekwencją budził w młodych czytelnikach głębokie umiłowanie Ojczyzny, najwyższy szacunek dla jej tradycji historycznych i kulturowych oraz stałą gotowość do najwyższych poświęceń dla Polski.
Władysław Bełza urodził się 17 października 1847 roku w Warszawie. Już w czasie studiów w Szkole Głównej w Warszawie utrzymywał związki pisarskie z tygodnikiem „Przyjaciel Dzieci”, w którym umieścił swój pierwszy wiersz „Deszczyk wiosenny”. Cztery lata później opublikował swój debiutancki zbiorek poetycki pt. „Podarunek dla grzecznych dzieci”. Dzięki pomocy Wincentego Pola w roku 1869 w Krakowie wydał kolejną książeczkę zatytułowaną: „Upominek dla młodzi polskiej na pamiątkę trzechsetnej rocznicy Unii Lubelskiej”, przypominającą niektóre karty z dziejów Polski. Zamieścił w niej m. in. takie wezwanie do młodych czytelników:
„Młodzi polska! (…)
Tobie nasze strzec ołtarze
I nie puszczać korda z dłoni!
I stać wiernie przy sztandarze
Archanioła i Pogoni!
I z trudami walczyć śmiało,
Chociaż skroń się zleje potem,
I podążać siłą całą
Za Białego Orła lotem!”
Ostatnie czterdzieści lat swojego życia Władysław Bełza spędził we Lwowie, gdzie poświęcił się działalności literackiej i wydawniczej. Z myślą o młodym czytelniku wydał m. in. takie pozycje jak: „Zaklęte dzwony. Legenda z dziejów polskich” (1876), „Dawni królowie tej ziemi. Treść dziejów polskich dla dzieci…” (1877) i wreszcie „Katechizm polskiego dziecka. Wiersze” (1900).
„Zaklęte dzwony” to poemat opiewający naszą przeszłość narodową, „Dawni królowie tej ziemi” to poetyckie opowieści o władcach Polski – od Mieszka I do Stanisława Augusta Poniatowskiego. Słynny „Katechizm” zawiera przejmujące utwory o tematyce religijno-patriotycznej. Przypomnijmy tytułowy wiersz, którego dawniej uczyły matki razem z pacierzem:
– Kto ty jesteś?
– Polak mały.
– Jaki znak twój?
– Orzeł Biały.
– Gdzie ty mieszkasz?
– Między swemi.
– W jakim kraju?
– W polskiej ziemi.
– Czem ta ziemia?
– Mą Ojczyzną.
– Czem zdobyta?
– Krwią i blizną.
– Czy ją kochasz?
– Kocham szczerze.
– A w co wierzysz?
– W Polskę wierzę.
– Coś ty dla niej?
– Wdzięczne dziecię.
– Coś jej winien?
– Oddać życie.”
Dla dziewczynki początek wiersza był następujący:
– Kto ty jesteś?
– Polka mała.
– Jaki znak twój?
– Lilja biała.”
W innych wierszach tego zbioru poeta m. in. uświadamia czym jest Ojczyzna („Ojczyzna”), nawołuje do bezgranicznego oddania się sprawie Ojczyzny („O celu Polaka”), mówi o miłości do języka polskiego i czci dla polskiej ziemi („Polska mowa”, „Ziemia rodzinna”), uczy szacunku dla polskich tradycji narodowych („ W podziemiach Wawelu”).
A w jeszcze innym wierszu pt. „Co kochać?” poeta tak odpowiada na pytania młodych Polaków:
„ Co masz kochać? pytasz dziecię,
Co dla serca jest drogiego?
Kochaj Boga, bo na świecie
Nic nie stało się bez Niego.
Kochaj ojca, matkę twoją,
Módl się za nich co dzień z rana,
Bo przy tobie oni stoją,
Niby straż, od Boga dana.
Do Ojczyzny, po rodzinie,
Wzbudź najczystszy żar miłości:
Tuś się zrodził w tej krainie
I tu złożysz swoje kości.
W czyjem sercu miłość tleje,
I nie toczy go zgnilizna,
W tego duszy wciąż jaśnieje:
Bóg, rodzina i Ojczyzna!”
Poeta zmarł we Lwowie 29 stycznia 1913 roku. Został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim w bliskim sąsiedztwie innych sławnych Polaków, m. in. Marii Konopnickiej, Seweryna Goszczyńskiego, Artura Grottgera i Karola Szajnochy.
Na zbiorach wierszy dla dzieci Władysława Bełzy wychowało się kilka pokoleń Polaków. Dziś poeta jest praktycznie nieznany.
Ale możemy to zmienić. Ukazało się pięknie ilustrowane wydanie „Katechizmu polskiego dziecka”. Mamo, tato, babciu, dziadku podaruj te piękne i mądre wiersze swoim dzieciom, wnuczętom.
