Parafia Ducha Świętego

Parafia Ducha Świętego na Stoku

  • Start
    • Aktualności
    • Ogłoszenia parafialne
    • Intencje mszalne
  • Kancelaria
    • Godziny otwarcia
    • Chrzest
    • Małżeństwo
    • Pogrzeb
    • Sprawy różne
  • O parafii
    • Historia parafii
    • Dekret Penitencjarii Ap.
    • Odpust św. Palestynki
    • Duszpasterze
    • Siostry Służki
    • Życie konsekrowane
      • Konsekracja
      • Wdowy konsekrowane
      • Dziewice konsekrowane
      • Instytuty świeckie
    • Wspólnoty
      • APDC
      • Apostolat 'Margaretka’
      • Chór
      • Domowy Kościół
      • Koło misyjne
      • KSM
      • LSO
      • Oaza
      • Rodzina Różańcowa
      • Schola ‚Promyki Ducha’
      • SRK
      • W Imię Jezusa
    • Biblioteka parafialna
  • Nabożeństwa
  • Modlitwy
  • Formacja
    • Geniusz kobiety
    • Instytuty świeckie życia konsekrowanego
    • Sł. B. ks. W. Piwowarczyk
  • Czytelnia
  • Galeria
  • Pielgrzymki
  • Linki
  • Kontakt
  • Transmisje

O Maryi, Królowej naszej (odc. 8)

ODCINEK 8.

Matka Boża Niepokalana w czerwcu

Alicja Janiak

    Obraz – Izabella Borowska

Gdy skończyła się majówka, babcia w drodze powrotnej powiedziała, że Maryja jest ukochaną Królową Polski. I dlatego Jej święta są przez cały rok.

– Właśnie mama mówiła mi o tym – dopowiedział Adaś, którzy trzymał się babci za rękę.

Za drugą rękę babci trzymał się Staś i uważnie słuchał. Po tym jak skończył mówić Adaś, zapytał babcię:

– A teraz jak się skończy maj, to jaki będzie miesiąc?

– Czerwiec.

– To jakie będą święta Matki Bożej w cze… – chłopiec nie dokończył, bo trudno było mu wypowiedzieć tę nazwę.

– W czerwcu – powiedziała babcia, uśmiechając się do chłopca. Malec kiwnął głową i uśmiechnął się. ‒ To będą piękne święta, a jedno z nich jest szczególne, bo związane z oddawaniem czci Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny.

– A co to znaczy? – zapytali jednocześnie Adaś i Staś, patrząc w stronę babci. To coś zupełnie nowego dla jednego i drugiego, bo dopiero od niedawna poznają Matkę Bożą Królową Polski. Wszystko więc, co jest związane z Matką Bożą, bardzo ich interesuje.

– Chcecie posłuchać? – zapytała babcia.

Obaj przytaknęli. Ale babcia chcąc się upewnić, zapytała jeszcze raz:

– Naprawdę?

– Naprawdę! – zawołał Adaś i aż podskoczył na jednej nodze.

Droga, którą szli, była bardzo kolorowa, bo po bokach rosły wierzby wśród mleczy i dmuchawców, a sama nawierzchnia była piaszczysta, usłana gdzieniegdzie drobnymi kamyczkami. Adasiowi podobało się to, że na drodze pozostawały ślady jego stóp. W mieście nie ma takich dróżek, tylko wszędzie asfalt i asfalt. Szkoda – pomyślał – i właśnie po raz kolejny podskoczył na jednej nodze, żeby zostawić ślad swojej stopy.

Gdy skończył zawołał jeszcze raz:

– Naprawdę.

Staś również potwierdził, że chce o tym posłuchać.

– To święto jest związane z ważnymi wydarzeniami sprzed wielu laty ‒ babcia zaczęła swą opowieść. ‒ Nazywamy je objawieniami Matki Bożej, w czasie niektórych z nich powiedziała, że jest Niepokalanym Poczęciem.

– Babciu, to trudne, ale ciekawe. Mów dalej – wtrącił Adaś.

– Wiem, że trudne, ale może nam się uda to jakoś wyjaśnić.

Po tym, co powiedziała babcia, zrobiło się cicho. Chłopcy szli spokojnie, gotowi słuchać, żeby zrozumieć.

Babcia dłuższą chwilę zastanawiała się, jak opowiedzieć chłopcom tę piękną i oczywistą prawdę Bożą, a więc jakim słowem trafić do świadomości dziecka, żeby zrozumiało. To nie takie proste – myślała. W duchu pomodliła się do Pana Boga, żeby jej pomógł trafnie, jasno i prosto opowiedzieć o najpiękniejszym dziele Trójcy Bożej ‒ o cudzie, jakim jest Maryja jako Niepokalane Poczęcie i zarazem Niepokalanie Poczęta. Chodzi przecież o to, żeby powiedzieć wnukom prawdę o Niepokalanym Sercu Maryi.

Umocniona krótką modlitwą, powiedziała:

– Matka Boża jest osobą, która została Niepokalanie Poczęta, to znaczy, że od pierwszej chwili, jak stała się człowiekiem, była uchroniona od grzechu pierworodnego. To taki stan człowieka, jakiego Bóg chciał w chwili stworzenia w raju i jakim byłby każdy z nas, gdyby nie zaistniał grzech pierworodny.

– A co to znaczy? – zapytał przeciągle Staś.

– To znaczy, że w Matce Bożej nie ma złych myśli i czynów; że Ona myśli dobrze i potrafi kochać, tak jak nikt z ludzi na całym świecie, bo ma czyste serce…

 – Babciu… – Adaś nagle się wtrącił, zaintrygowany nową tajemnicą – … a to serce, które jest tu? – i pokazał na środek swoich piersi.

Babcia spojrzała na niego i przytaknęła.

– I serce jest takie ważne?

– Tak.

– A dlaczego?

– Dlatego, że jak serduszko bije, to oznacza, że człowiek żyje. Ale serce to jest też takie miejsce, gdzie rodzą się dobre myśli i pragnienia. Jak u Matki Bożej.

– I dlatego, że u Niej były tylko dobre myśli i pragnienia, to znaczy, że jej serce było dobre?

– Tak, a dobre serce jest nazywane czystym. To oznacza, że nie ma w nim nic złego, czyli tego, co czyni człowieka niedobrym…

– A niedobry to taki ktoś kto się złości, albo dokucza, robi na złość? – Staś chciał się upewnić, bo coś go zaintrygowało i zaniepokoiło w opowiadaniu babci, dlatego szukał odpowiedzi w tym, co ona mówiła.

– A dobry to ten kto pomaga, uśmiecha się, troszczy się, żeby człowiekowi nic się nie stało, prawda? – kontynuował swoje spostrzeżenia.

– Tak, Stasiu, właśnie tak jest.

– To jak moja mama i tata, ty, babciu, i dziadek – dopowiedział z radością chłopiec.

– I jak moi rodzice – dorzucił Adaś.

– To Matka Boża jest podobna do nich, tak? – Staś nie przestawał pytać dociekliwie.

– Tak i jeszcze więcej. Jej serce jest tak czyste, że jest Niepokalane. A gdy mówimy o Niepokalanym Sercu Maryi, to wtedy myślimy o Jej Sercu także jako o Jej przywileju, szczególnym darze od Boga.

– Babciu, babciu, trudne to dla mnie to wszystko – odezwał się Adaś. Chwilę milczał, ale zaraz dokończył swoją myśl:

– Ale z tego wszystkiego, to najbardziej podoba mi się Serce Matki Bożej, że jest takie czyste jak u nikogo na całym świecie i że w takim sercu mieszkają tylko dobre myśli oraz chęci. Ojej! Jakie Serce Matki Bożej musi być piękne! I jak dobrze, że Ona ma takie serce – westchnął Adaś i znowu się zamyślił.

Babcia spojrzała na niego z uwagą. Teraz Staś podjął temat:

– Dlaczego, ono jest piękne?

– Dlatego że Ona umie kochać, troszczyć się, pomagać.

– No tak – wtrącił Staś – Uratowała mojego tatę. Kiedyś wspominał mi o tym.    

– Mojego tatę też – zawołał Adaś.

Po chwili zapytał:

–  A czy ty babciu coś wiesz o tym?

Babcia nic nie odpowiedziała, tylko spojrzała mu głęboko w oczy i lekko uśmiechnęła się. Zmrużyła na chwilę swe oczy i lekko skłoniwszy głowę niemal szeptem przytaknęła chłopcu.

14 czerwca 2023

Post navigation

← Strona główna
Transmisje
 
Polecamy
e-religijne.pl
Radio eM Kielce

Msze Święte

W niedzielę:


7.00; 8.30; 10.00; 11.30;
13.00 (z chrztami); 18.00


W święta:


7.00; 9.00; 11.00 i 18.00


W dni powszednie:


7.00 i 18.00
6.30 – roraty (w Adwencie)

Skrót menu

  • Aktualności
  • Intencje mszalne
    • Ogłoszenia parafialne
  • Transmisje

Linki

  • Parafia - Facebook
Ta strona używa plików Cookie w celach statystycznych oraz by ułatwić Odwiedzającym korzystanie z jej zawartości. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody na zapisywanie tego typu plików na Waszych urządzeniach informujemy, że można samodzielnie blokować ich używanie zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.