Parafia Ducha Świętego

Parafia Ducha Świętego na Stoku

  • Start
    • Aktualności
    • Ogłoszenia parafialne
    • Intencje mszalne
  • Kancelaria
    • Godziny otwarcia
    • Chrzest
    • Małżeństwo
    • Pogrzeb
    • Sprawy różne
  • O parafii
    • Historia parafii
    • Dekret Penitencjarii Ap.
    • Odpust św. Palestynki
    • Duszpasterze
    • Siostry Służki
    • Życie konsekrowane
      • Konsekracja
      • Wdowy konsekrowane
      • Dziewice konsekrowane
      • Instytuty świeckie
    • Wspólnoty
      • APDC
      • Apostolat 'Margaretka’
      • Chór
      • Domowy Kościół
      • Koło misyjne
      • KSM
      • LSO
      • Oaza
      • Rodzina Różańcowa
      • Schola ‚Promyki Ducha’
      • SRK
      • W Imię Jezusa
    • Biblioteka parafialna
  • Nabożeństwa
  • Modlitwy
  • Formacja
    • Geniusz kobiety
    • Instytuty świeckie życia konsekrowanego
    • Sł. B. ks. W. Piwowarczyk
  • Czytelnia
  • Galeria
  • Pielgrzymki
  • Linki
  • Kontakt
  • Transmisje

120 rocznica śmierci Teofila Lenartowicza

120 lat temu – 3 lutego 1893 roku – zmarł wybitny polski poeta romantyczny i rzeźbiarz Teofil Lenartowicz. Obdarzony wielkim talentem lirycznym, całe swe życie oddał gnębionej przez zaborców Polsce. Niewątpliwie najbardziej popularne są jego pieśni ludowe, ale okazał się również wybitnym twórcą pieśni powstańczych i wierszy religijno-patriotycznych.

 

Teofil Lenartowicz urodził się 27 lutego 1822 roku w Warszawie.

Ze względu na fascynację folklorem Mazowsza (co uczynił motywem naczelnym swojej poezji) sam siebie nazwał „lirnikiem mazowieckim”.

Oto, jak wzruszająco opiewał piękno przyrody mazowieckiej w jednym z licznych liryków pt. „Jak to na Mazowszu”:

 

„Po szerokiem polu modra Wisła płynie,

Pochylone chaty drzemią na dolinie,

Nad wodą zgarbiony, stary dąb żylasty,

Kędy bielą płótna wesołe niewiasty.

Po łące bociany stąpają powolne,

W owsach jednostajnie brzęczą świerszcze polne,

A z borów cienistych leśnej okolicy

Rozwiewa się wonność sosnowej żywicy.

Po niebie obłoki, jak bieluchne runo,

Słoneczkiem przeciekłe pod błękitem suną.

Na wodzie, na Wiśle, śród ciszy poranka,

Płynie łódź flisowska, jak szara cyranka,

A za nią ładowne pszenicą galary,

Szum wioseł na falach i śmiechy i gwary.

Po boru jagody dziewczę rwie na wrzosie

I śpiewa miłemu: „Pędź głosie po rosie”.

(…)

Oj, śliczna to ziemia to nasze Mazowsze!

I czysta tam woda i powietrze zdrowsze,

I sosny roślejsze i dziewki kraśniejsze,

I ludzie mocniejsi i niebo jaśniejsze.

Gdzie mi tak na świecie kto zagra od ucha?

Gdzie mi się rozśmieje tak raźna dziewucha?

Gdzie mi pokażecie naszą chatę lichą,

Taki bór szumiący, taką łąkę cichą,

Kędy ja usłyszę tyle ptactwa wrzasku?

Skąd wam modrej Wisły i białego piasku?!

Serce moje, serce do tych lasów goni,

Do Wisły, do Wisły, – oj, tęskno mi do niej!

Szczęśliwe kuliki, szczęśliwe rybitwy,

Co nad nią powietrzne zawodzą gonitwy. (…)”

 

Twórczość Teofila Lenartowicza przepojona jest miłością Ojczyzny. Wyrazem jego zaangażowania w dzieje Narodu są wiersze patriotyczne. Będąc pod wrażeniem udziału swego ojca, Karola Lenartowicza, w krwawej bitwie o Warszawę, w czasie Insurekcji Kościuszkowskiej, napisał wiersz pt. „Bitwa Racławicka”:

 

„(…) I wysunął się Kościuszko

Na przodek szeregu,

I zawołał: „Wiara bracia,

Od brzegu do brzegu,

A najpierwej wy, wieśniacy,

Polski ludu rolny!

Widzisz Moskwę – to niewola,

Bij, a będziesz wolny.

My tu, bracia, na swej ziemi,

Ziemia, to krakowska;

Nasza Polska i nasz krzyż ten,

I rola ojcowska.

Czy nam zagon ten niemiły

Uznojony pracą,

Żeby Moskal go zabierał

Jeden Bóg wie na co?

Wiara bracia, przez Bóg żywy,

Kto Polak prawdziwy,

Niechże będzie już nie mściwy,

Ale sprawiedliwy.

Puszczać kosy na te chwasty,

Co nam pola głuszą,

Kochać Polskę nie połową,

Ale całą duszą.

Czyście dobrze zrozumieli,

Dobrze wysłuchali?”

„Zrozumielim, Naczelniku,

Trzeba bić Moskali!…

Jezus, Maria, hasło nasze,

Jezus, Maria!” – wrzasną;

A na rżysku od kos błysku

Zrobiło się jasno. (…)”

 

W wierszu pt. „Sowiński” poeta utrwalił bohaterską obronę Woli w 1831 roku, tuż przed upadkiem Powstania Listopadowego:

 

„W dniu onym słońce dziwną pogodą jaśniało.

Sowiński stał w okopach, oparty o działo,

Przy którym nieodległe granaty rozbite

Leżały, już ostygłe i w ziemię zaryte,

Kilka strzaskanych lawet i koła armatnie;

Nietknięte bowiem były dwie tylko ostatnie,

Reszta od kul pocisków poszła między trupy…

Szeregi nieprzyjaciół jako mrówek kupy

Poczęły się poruszać na linii odległej; (…)

W okopach braci naszych ledwie garstka mała

Ściśniętymi szeregi przed kościołem stała,

Kędy w głębi, schylony na ołtarza progi,

Z białymi jak śnieg włosy klęczał wódz bez nogi.

Na wszystkich twarzach polskich takie męstwo lśniło,

Takie nietrwożne serce pod mundury biło…

A groby się garbiły pod żołnierzy stopy

I krzyże wystawały wyżej nad okopy. (…)”

 

Wydarzeniom poprzedzającym wybuch Powstania Styczniowego 1863 roku poświęcił Lenartowicz pełne patriotycznego patosu

i religijnego uniesienia wiersze „Śpiew na cześć 25 lutego 1861 roku” czy „Modlitwa sierot”, którą lud warszawski intonował w kościołach.

O miłości Ojczyzny, która niejednokrotnie wymaga poświęcenia jej życia – tego największego skarbu, jaki człowiek może złożyć

w ofierze jakże przejmująco pisze Lenartowicz w głębokim i pięknym wierszu pt. „Wygnańce do narodu”:

 

„(…) O! Polsko nasza, my święcie wierzymy,

Chociaż tak wielu odstępców się podli,

Że tam, gdzie ciągną pogorzelisk dymy,

Za ciebie, Matko, biedny lud się modli.

Że w niskich chatach i po starych dworcach,

Gdzie nie dosięga pycha i zepsucie,

Jeszcze tam mają orła na proporcach,

Jeszcze tam mają poczciwe uczucie. (…)

O! Jest tam wielu braci nieodrodnych,

Żywiących w sercach miłość dla Ojczyzny.

Jest ciebie, Polsko, jeszcze wielu godnych,

Co wezmą kiedyś na świadectwo blizny. (…)”

 

Na koniec warto przypomnieć, iż do dziś w kościołach śpiewana jest jego przejmująca pieśń pt. „Stabat Mater”, a także przepiękna kolęda pt. „Mizerna cicha”.

Po śmierci poeta spoczął w krypcie wybitnych Polaków, Na Skałce w Krakowie.

 

20 lutego 2013

Post navigation

← Strona główna
Transmisje
 
Polecamy
e-religijne.pl
Radio eM Kielce

Msze Święte

W niedzielę:


7.00; 8.30; 10.00; 11.30;
13.00 (z chrztami); 18.00


W święta:


7.00; 9.00; 11.00 i 18.00


W dni powszednie:


7.00 i 18.00
6.30 – roraty (w Adwencie)

Skrót menu

  • Aktualności
  • Intencje mszalne
    • Ogłoszenia parafialne
  • Transmisje

Linki

  • Parafia - Facebook
Ta strona używa plików Cookie w celach statystycznych oraz by ułatwić Odwiedzającym korzystanie z jej zawartości. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody na zapisywanie tego typu plików na Waszych urządzeniach informujemy, że można samodzielnie blokować ich używanie zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.