Parafia Ducha Świętego

Parafia Ducha Świętego na Stoku

  • Start
    • Aktualności
    • Ogłoszenia parafialne
    • Intencje mszalne
  • Kancelaria
    • Godziny otwarcia
    • Chrzest
    • Małżeństwo
    • Pogrzeb
    • Sprawy różne
  • O parafii
    • Historia parafii
    • Dekret Penitencjarii Ap.
    • Odpust św. Palestynki
    • Duszpasterze
    • Siostry Służki
    • Życie konsekrowane
      • Konsekracja
      • Wdowy konsekrowane
      • Dziewice konsekrowane
      • Instytuty świeckie
    • Wspólnoty
      • APDC
      • Apostolat 'Margaretka’
      • Chór
      • Domowy Kościół
      • Koło misyjne
      • KSM
      • LSO
      • Oaza
      • Rodzina Różańcowa
      • Schola ‚Promyki Ducha’
      • SRK
      • W Imię Jezusa
    • Biblioteka parafialna
  • Nabożeństwa
  • Modlitwy
  • Formacja
    • Geniusz kobiety
    • Instytuty świeckie życia konsekrowanego
    • Sł. B. ks. W. Piwowarczyk
  • Czytelnia
  • Galeria
  • Pielgrzymki
  • Linki
  • Kontakt
  • Transmisje

90 rocznica urodzin Józefa Andrzeja Szczepańskiego ps. „Ziutek” – bohaterskiego żołnierza i poety, Powstańca Warszawskiego 1944

 

Józef Andrzej Szczepański ps. „Ziutek” – zapomniany dziś harcerz, kapral podchorąży Wojska Polskiego, kawaler Virtuti Militari, poeta – urodził się 30 listopada 1922 r. w Warszawie.

W roku 1939 zdał małą maturę w warszawskim Gimnazjum im. Władysława IV. W czasie okupacji kontynuował naukę na tajnych kompletach  tegoż gimnazjum. Od razu też włączył się w działalność konspiracyjną i złożył przysięgę żołnierza AK. W kwietniu 1944 ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy Piechoty Agricola.

12 kwietnia 1944 r. w czasie najścia gestapo na jego mieszkanie ostrzeliwał się i zdołał uciec, skacząc z pierwszego piętra.

„Ziutek” jako wyborowy żołnierz  został wybrany do udziału w zamachu na generała policji w Krakowie Wilhelma Koppego– 11 lipca 1944 r. Zamach nie udał się. (zginął tylko adiutant generała).

Idąc do Powstania Warszawskiego pożegnał się z matką wzruszającym wierszem:

„Dziś idę walczyć  – Mamo,

Może nie wrócę więcej,

Może mi przyjdzie polec tak samo,

Jak tyle, tyle tysięcy

Poległo polskich żołnierzy

Za wolność naszą i sprawę.

Ja w Polskę, Mamo, tak strasznie wierzę,

I w świętość naszej sprawy. (…)”

W Powstaniu Warszawskim, jako dowódca drużyny w stopniu kaprala podchorążego, „Ziutek” walczył na Woli i na Starym Mieście w batalionie „Parasol”. Był to oddział specjalny Kedywu Komendy Głównej AK utworzony rok wcześniej z żołnierzy Grup Szturmowych Szarych Szeregów. „Parasol” stracił w walkach ok. 90 % swoich żołnierzy i przeszedł do legendy. Przyczynił się do tego także „Ziutek” – raz przez brawurowe czyny bojowe (dwukrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych), po wtóre jako poeta i autor tekstów piosenek powstańczych, zwłaszcza tej, zaczynającej się od słów:

„Pałacyk Michla, Żytnia, Wola

Bronią jej chłopcy od „Parasola”

Choć na „tygrysy” mają visy

To warszawiacy, fajne chłopaki są”.

1 września 1944 r. podczas osłaniania przez swój batalion odwrotu żołnierzy z okolic Pałacu Krasińskich został ciężko ranny. Zmarł 10 września 1944 r. w powstańczym szpitalu na Marszałkowskiej w wieku zaledwie 21 lat.

Pod koniec sierpnia, gdy sowieccy żołnierze stali na przedpolach Warszawy, czekając na upadek powstania, „Ziutek” napisał swój najsłynniejszy wiersz „Czerwona zaraza”, który zdumiewa dojrzałością i świadomością tragedii, jaka czeka Polaków w przededniu „wyzwolenia”. Oto bowiem czekamy „czerwonej zarazy”, która ma nas wybawić od „czarnej śmierci”:

„Czekamy ciebie, czerwona zarazo,

Byś wybawiła nas od czarnej śmierci,

Byś nam kraj przedtem rozdarwszy na ćwierci,

Była zbawieniem witanym z odrazą. (…)

Ale wiedz o tym, że z naszej mogiły

Nowa się Polska – zwycięska – narodzi

I po tej ziemi ty nie będziesz chodzić,

Czerwony władco rozbestwionej siły”.

Wiersz powstał na trzy dni przed śmiertelnym zranieniem „Ziutka”. Słowa te można traktować jak testament i proroctwo młodego, wrażliwego, kochającego Ojczyznę człowieka. W PRL ten wiersz nie mógł być, oczywiście, wydrukowany. Zachował się jednak w pamięci ludzi, którzy znali autora.

Pamiętajmy o tym 21-letnim żołnierzu i poecie, który ucieleśniał najpiękniejsze harcerskie i żołnierskie cnoty pokolenia młodych Polaków czasu wojny.

Był jednym z tych „brylantów”, którymi strzelaliśmy do wroga – myślę tu o Kamilu Baczyńskim, Tadeuszu Gajcym, Krystynie Krahelskiej, Janie Romockim i tylu innych.

 

 

1 grudnia 2012

Post navigation

← Strona główna
Transmisje
 
Polecamy
e-religijne.pl
Radio eM Kielce

Msze Święte

W niedzielę:


7.00; 8.30; 10.00; 11.30;
13.00 (z chrztami); 18.00


W święta:


7.00; 9.00; 11.00 i 18.00


W dni powszednie:


7.00 i 18.00
6.30 – roraty (w Adwencie)

Skrót menu

  • Aktualności
  • Intencje mszalne
    • Ogłoszenia parafialne
  • Transmisje

Linki

  • Parafia - Facebook
Ta strona używa plików Cookie w celach statystycznych oraz by ułatwić Odwiedzającym korzystanie z jej zawartości. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody na zapisywanie tego typu plików na Waszych urządzeniach informujemy, że można samodzielnie blokować ich używanie zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.