Parafia Ducha Świętego

Parafia Ducha Świętego na Stoku

  • Start
    • Aktualności
    • Ogłoszenia parafialne
    • Intencje mszalne
  • Kancelaria
    • Godziny otwarcia
    • Chrzest
    • Małżeństwo
    • Pogrzeb
    • Sprawy różne
  • O parafii
    • Historia parafii
    • Dekret Penitencjarii Ap.
    • Odpust św. Palestynki
    • Duszpasterze
    • Siostry Służki
    • Życie konsekrowane
      • Konsekracja
      • Wdowy konsekrowane
      • Dziewice konsekrowane
      • Instytuty świeckie
    • Wspólnoty
      • APDC
      • Apostolat 'Margaretka’
      • Chór
      • Domowy Kościół
      • Koło misyjne
      • KSM
      • LSO
      • Oaza
      • Rodzina Różańcowa
      • Schola ‚Promyki Ducha’
      • SRK
      • W Imię Jezusa
    • Biblioteka parafialna
  • Nabożeństwa
  • Modlitwy
  • Formacja
    • Geniusz kobiety
    • Instytuty świeckie życia konsekrowanego
    • Sł. B. ks. W. Piwowarczyk
  • Czytelnia
  • Galeria
  • Pielgrzymki
  • Linki
  • Kontakt
  • Transmisje

Artur Oppman (1867-1931) – wielki zapomniany piewca chwały narodowej

Artur Oppman (Or-Ot) to jeden z najpopularniejszych polskich poetów tworzący w okresie Młodej Polski i dwudziestolecia międzywojennego. Jego pełna głębi, przejmująca poezja żołnierska wciąż rozbudza naszą wyobraźnię historyczną i uczy nas patriotyzmu.

208px-Artur_Oppman_2

Artur Oppman

 

Artur Oppman urodził się 14 sierpnia 1867 roku w Warszawie, w spolonizowanej mieszczańskiej rodzinie niemieckiej, szczycącej się tradycjami powstańczymi. Dziadek brał udział w Powstaniu Listopadowym, ojciec zaś w Powstaniu Styczniowym. Artur Oppman wzrastał więc w atmosferze gorących popowstaniowych uczuć patriotycznych. Już jako gimnazjalista podejmował swoje pierwsze próby poetyckie. Zadebiutował, jako szesnastolatek, wierszem podpisanym Or-Ot i ten oryginalny pseudonim pozostał na zawsze. Po studiach na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie studiował filologię polską, w roku 1893 powrócił do swojej ukochanej Warszawy i osiadł w niej już na stałe. Często chodził na Stare Miasto, interesowała go cała historia stolicy, zwyczaje, obyczaje, legendy.

Pisarz Adam Grzymała-Siedlecki wspomina: „Fenomenalne znawstwo przeszłości warszawskiej łączyło się w nim ze wzruszającym umiłowaniem każdego starego kamienia, każdego zaułka (…) Kochał do niepamięci Warszawę nie tylko za jej piękno, ale i za to, że ona mówiła doń i Insurekcją Kościuszkowską, i Kilińskim, i Rzezią Pragi, i Nocą Listopadową1830 r., i Rządem Narodowym z 1863 r., i szubienicami Traugutta i towarzyszów. (…)”.Warszawie poświęcił Or-Ot zbiory poezji: „Ze Starego Miasta” (1893), „Stare Miasto”(1926), „Moja Warszawa”(1929), „Pieśń o rynku i zaułkach”(1931) i już za życia zyskał miano poety starej Warszawy.  Warto wspomnieć, że wiele ze swoich utworów poświęcił Oppman dzieciom, m. in. „Legendy Warszawskie”(1925) i bajki: „Bal i koncert u sikorki”, „Stoliczku nakryj się” i inne. Drugi nurt poezji Artura Oppmana to utwory patriotyczno-historyczne. W swoich wierszach utrwalił pamięć bohaterów narodowych i wielkich wydarzeń w historii Polski. Jak stwierdził przedwojenny krytyk literacki Jan Lorentowicz, : „(…) w ciągu całego swego życia twórczego miał jedną tylko namiętność: bezgraniczne ukochanie Ojczyzny”. Miłość Ojczyzny sprawiła, że w roku 1920 poeta zgłosił się na ochotnika do walczącej z bolszewikami armii polskiej. O wielkiej miłości Ojczyzny świadczy wiersz poety „Hasło”:

„Na skrwawione ojców cienie,

Co za ciebie marli,

Na tyranów pohańbienie,

Którzy cię rozdarli,

W mojej wodzie, w moim chlebie

Zaprzysięgam siebie!

 

Na ten pacierz, co szeptałem

Usty dziecęcemi,

Na to wszystko, co kochałem

Na ojczystej ziemi,

W twoje ręce, w imię ciebie

Zaprzysięgam siebie!

 

Na stargane twe kajdany,

Na twe miecze grzmiące,

Na wczorajszy dzień zdeptany

I jutrzejsze słonce,

Na ten sądny grom na niebie

Zaprzysięgam siebie!

 

Na najdroższych przypomnienie,

Którzy śpią w mogiłach,

Na mej piersi każde tchnienie,

Każdą kroplę w żyłach –

I na grób mój w twojej glebie

Zaprzysięgam siebie!”

 

Z kolei w wierszu : „Pacierz za zmarłych” poeta wspomina tych wszystkich, którym przyświecała idea niepodległości Polski, dla której nie szczędzili własnej przelanej krwi:

„A po tych wszystkich, którzy szli przed nami

Z krzykiem: Ojczyzno – i z męką szaloną,

A po tych wszystkich, co ginęli sami,

Aby nas zbawić swoją krwią czerwoną,

Za śmierć dla jutra, za ten lot słoneczny,

O Polsko! Odmów: „odpoczynek wieczny!…”

 

Gdzie są ich groby? Polsko! Gdzie ich nie ma?

Ty wiesz najlepiej – i Bóg wie na niebie!

On się przyglądał z sędziego oczyma,

Gdy oni marli, z uśmiechem; za Ciebie,

I swoją śmiercią opłacali żyzną

Promyczek słońca dla ciebie – Ojczyzno! …”

Oswobodzenie polskiego Lwowa 22 listopada 1918 roku, kiedy to młodzież i dzieci lwowskie zdobyły się na szczyt bohaterstwa, oddając ofiarnie życie za swoje ukochane miasto, Oppman uczcił niesłychanie przejmującym monologiem umierającego syna do matki w słynnym wierszu „Orlątko”:

„O mamo, otrzyj oczy,

Z uśmiechem do mnie mów –

Ta krew, co z piersi broczy,

Ta krew – to za nasz Lwów!…

Ja biłem się tak samo

Jak starsi – mamo chwal!…

Tylko mi ciebie, mamo,

Tylko mi Polski żal…

 Z prawdziwym karabinem

U pierwszych stałem czat…

O, nie płacz nad twym synem,

Że za ojczyznę padł!…

Z krwawą na kurtce plamą

Odchodzę dumny w dal…

Tylko mi ciebie, mamo,

Tylko mi Polski żal…

 

Mamo, czy jesteś ze mną?

Nie słyszę twoich słów…

W oczach mi trochę ciemno…

Obroniliśmy Lwów!…

Zostaniesz biedna sama…

Baczność! Za Lwów! Cel! Pal!

Tylko mi ciebie, mamo,

Tylko mi Polski żal!”

 

To krótkie przypomnienie o zakochanym w Polsce poecie zakończmy wzruszającym wierszem dla dzieci „Twoja Ojczyzna”:

„Ojczyzna twa, dziecię,

To cały ten kraj,

To lasy i pola,

Ten ogród i gaj

I strumień, co srebrnie

Pod słońca blask drga:

To wszystko, to wszystko

Ojczyzna jest twa!

 

Ojczyzna twa, dziecię,

To każdy nasz gród,

Gdzie siedzi od wieków

Hartowny w łzach lud,

Gdzie echo przeszłości

Jak złota pieśń gra:

To wszystko, to wszystko

Ojczyzna jest twa!

 

Ojczyzna twa, dziecię,

To rzędy tych chat,

Gdzie mieszka kmieć szczery,

Rodzony twój brat:

I kwiatów tysiące

I ptasząt tych ćma:

To wszystko, to wszystko

Ojczyzna jest twa!

 

Ojczyzna twa, dziecię,

To wstęgi tych rzek,

Co kraj ten zraszają

Od wieków po wiek

I góry podniebne,

Co wieńczy je mgła:

To wszystko, to wszystko

Ojczyzna jest twa!

 

Ojczyzna twa, dziecię,

To mogił tych świat,

Gdzie leżą umarli;

Pradziady i dziad,

Gdzie w ziemię krew wsiąkła,

Ich pot i ich łza:

To wszystko, to wszystko

Ojczyzna jest twa!

 

Trzy pokolenia znały, recytowały i śpiewały utwory Or-Ota, przeniknięte wielką miłością Ojczyzny. Warto sięgnąć po poezję, zapomnianego dzisiaj, Artura Oppmana, a także zapoznać dzieci z bardzo ciekawymi bajkami i legendami poety.

26 czerwca 2014

Post navigation

← Strona główna
Transmisje
 
Polecamy
e-religijne.pl
Radio eM Kielce

Msze Święte

W niedzielę:


7.00; 8.30; 10.00; 11.30;
13.00 (z chrztami); 18.00


W święta:


7.00; 9.00; 11.00 i 18.00


W dni powszednie:


7.00 i 18.00
6.30 – roraty (w Adwencie)

Skrót menu

  • Aktualności
  • Intencje mszalne
    • Ogłoszenia parafialne
  • Transmisje

Linki

  • Parafia - Facebook
Ta strona używa plików Cookie w celach statystycznych oraz by ułatwić Odwiedzającym korzystanie z jej zawartości. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody na zapisywanie tego typu plików na Waszych urządzeniach informujemy, że można samodzielnie blokować ich używanie zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.