Parafia Ducha Świętego

Parafia Ducha Świętego na Stoku

  • Start
    • Aktualności
    • Ogłoszenia parafialne
    • Intencje mszalne
  • Kancelaria
    • Godziny otwarcia
    • Chrzest
    • Małżeństwo
    • Pogrzeb
    • Sprawy różne
  • O parafii
    • Historia parafii
    • Dekret Penitencjarii Ap.
    • Odpust św. Palestynki
    • Duszpasterze
    • Siostry Służki
    • Życie konsekrowane
      • Konsekracja
      • Wdowy konsekrowane
      • Dziewice konsekrowane
      • Instytuty świeckie
    • Wspólnoty
      • APDC
      • Apostolat 'Margaretka’
      • Chór
      • Domowy Kościół
      • Koło misyjne
      • KSM
      • LSO
      • Oaza
      • Rodzina Różańcowa
      • Schola ‚Promyki Ducha’
      • SRK
      • W Imię Jezusa
    • Biblioteka parafialna
  • Nabożeństwa
  • Modlitwy
  • Formacja
    • Geniusz kobiety
    • Instytuty świeckie życia konsekrowanego
    • Sł. B. ks. W. Piwowarczyk
  • Czytelnia
  • Galeria
  • Pielgrzymki
  • Linki
  • Kontakt
  • Transmisje

O Maryi, Królowej naszej (odc. 7)

Odcinek 7.

MATKA BOŻA MAJOWA

Alicja Janiak

                Fot. A. Janiak

 Mama powiedziała do Adasia:

– Jutro pojedziemy do dziadków taty. I do Stasia i do malutkiej Ady.  Odwiedzimy ich tam wszystkich, bo niedługo jest święto mamy i taty. A przy okazji zobaczysz kapliczki, które są tam zbudowane przez ludzi na cześć Matki Bożej.

– Matki Bożej Królowej naszej? – zapytał Adaś.

– Tak.

– Ojej, to będzie ciekawe. A dużo jest tam tych kapliczek?

– Kilka. Ale jedna jest taka, w której jest obraz Matki Bożej Częstochowskiej.

Adaś ucieszył się i zawołał:

– Acha. Ojej!

– Tam zobaczysz majówkę inną niż u nas – dodała mama  uśmiechając się.

– Mamusiu kiedyś mówiłaś, że miesiąc maj jest miesiącem Matki Bożej. Dlaczego? – przerwał malec pytając.

 – Wiesz…Bo cały maj jest przeplatany świętami maryjnymi i dlatego mówi się, że ten miesiąc jest Jej miesiącem. I właśnie wtedy jak Polska długa i szeroka, w domach, wsiach, osadach, miastach ludzie schodzą się wieczorami na wspólne modlitwy. Chcą Ją szczególnie w tym czasie czcić, okazywać jej miłość. Wieczory majowe są ciepłe, barwna przyroda, śpiewające ptaki, szczególnie słowiki. Więc odbywają się w wyjątkowo pięknym otoczeniu – odpowiedziała mama.

– To zupełnie inaczej niż w kościele… – zauważył chłopiec. Kilka razy był z mamą na takich właśnie nabożeństwach, ale przy kapliczce to będzie pierwszy raz.

– Tak.

A jakie to  są święta Matki Bożej w maju? – jeszcze dopytywał.

– O jednym już wiesz, Matki Bożej królowej Polski… – powiedziała patrząc uważnie na Adasia. Chłopiec przytaknął.

– A inne? – znowu zapytał.

 Mama zaczęła wymieniać:

– Matki Bożej Łaskawej, Matki Bożej Fatimskiej, Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych, Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny.

– To aż tyle ?… – zapytał chłopiec zdziwiony. I zrobił taką minę, że mama roześmiała się na cały głos.

Adaś chwilę nad czymś się zastanawiał  i zaraz dodał:

– To Matka Boża musi lubieć ten miesiąc.

Mama chciała coś dopowiedzieć, ale w tej chwili skrzypnęły drzwi. O! wszedł tato! Przyszedł z pracy. Adaś podbiegł do niego, wyciągnął ręce, żeby go przytulił. Tato podszedł, wziął na ręce i…zrobił z nim kółeczko. Ależ chłopcu się spodobało. Zawołał:

– Jeszcze raz,  jeszcze raz!

No to było kilka razy, tak jak Adaś prosił. Mama w tym czasie przygotowała obiad. Już gotowe. Wszystko stoi na stole.

Chłopiec zawołał uszczęśliwiony:

– Tatusiu jedziemy do Twojej mamy, Twojego taty, do Stasia, Adusi i …Matki Bożej.

– Jak to? – zapytał.

– Mamusia mówiła przed chwilą, że tam są kapliczki z Matką Bożą. Że są piękne i że w jednej kapliczce mieszka Matka Boża Częstochowska. I jeszcze mi powiedziała, że tam są majówki przy kapliczkach, a ja jeszcze nigdy nie byłem na takim na…bo….

– …żeństwie – dokończył za niego tato. Bo wyraz był trudny dla dziecka do wypowiedzenia.

Wszyscy się roześmiali z tego co powiedział chłopiec, że Matka Boża mieszka w kapliczkach.

Następnego dnia była niedziela. Przed południem Adaś poszedł z rodzicami do kościoła i zaraz po tym pojechali do dziadków.

Gdy jechali Adaś przyglądał się i szukał kapliczek. Dużo przy drodze widział kapliczek z Matką Bożą, ze świętymi i z krzyżem Pana Jezusa. Przyozdobione bukietami z wiosennych polnych albo ogrodowych kwiatów. Już dojechali. Jest babcia i dziadek! Co za radość! Adaś pobiegł i wpadł w objęcia babci. A po chwili  wręczył jej i dziadkowi piękny wiosenny bukiet, który przygotował z pomocą mamy.

Adaś bardzo chciał zobaczyć najpierw Matkę Bożą Częstochowską. Ciekawiło go, w jakiej mieszka kapliczce. A potem chciał zobaczyć Stasia i Adę. Babcia powiedziała:

– Pójdziemy do Matki Bożej jak będzie majówka. Wtedy Ją zobaczysz. I poznasz jak u nas śpiewa się Matce Bożej. A za chwilę będzie obiad, na który przyjdzie Staś z mamą, tatą i maleńką siostrzyczką! –  mówiąc to babcia uśmiechnęła się.

 – Ada – szepnął chłopiec i też się uśmiechnął.

Po obiedzie i po słodkim deserze, po wspólnych zabawach babcia powiedziała:

– To teraz idziemy na naszą majówkę.

Adaś i Staś podskoczyli z radości. Razem z nimi poszli wszyscy pozostali.

Droga do kapliczki była piękna, niczym rozłożysta wstęga pośród łąk, domostw, pól, ogródków i działek. Doszli. Tak! Jest  kapliczka Matki Bożej Częstochowskiej! Tak jak mówiła mama.

– Jaka ładna ta kapliczka i tyle kwiatów dookoła! – zawołał Adaś. Kapliczka w żółtym jasnym kolorze a w środku właśnie…obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Wygląda tak samo jak Matka Boża w Częstochowie. Taka jaką widział podczas Apelu Jasnogórskiego.

Babcia pokiwała głową. A Staś dopowiedział:

– My z babcią to przychodzimy od początku maja. I nie tylko w niedzielę.

Adaś spojrzał na Stasia, swojego kuzyna. Tamten  spojrzał w jego stronę. Pokiwał delikatnie głową. Za chwilę powiedział szeptem:

– Lubię tu przychodzić…

– Dlaczego? – usłyszał pytanie też szeptem zadane.

– Bo ludzie modlą się do Matki Bożej. Wydaje mi się, że Ona wtedy jest tu całkiem blisko. Jakby była żywa w tej kapliczce.

– A jak się tu ludzie modlą?

– Zaraz zobaczysz.

Przyszło dużo ludzi. Młode osoby z małymi dziećmi i z maluchami  na rękach. I byli  też dorośli. Zrobiło się świątecznie.

Jedna z pań zaczęła nabożeństwo. Wszyscy za nią zaczęli śpiewać pieśń: Chwalcie łąki umajone, góry, doliny zielone…

Adaś słuchał i patrzył dokoła. Pomyślał:  – Jak ta piosenka dla Matki Bożej tutaj pasuje. Tak właśnie jest. Zielone i kolorowe łąki, ogrody z kwiatami. W ślicznym miejscu mieszka Matka Boża. I na pewno jest Jej tu dobrze.  Po czym spojrzał na Nią i uśmiechnął się do Niej tak jak umiał. Najlepiej, najserdeczniej!

18 maja 2023

Post navigation

← Strona główna
Transmisje
 
Polecamy
e-religijne.pl
Radio eM Kielce

Msze Święte

W niedzielę:


7.00; 8.30; 10.00; 11.30;
13.00 (z chrztami); 18.00


W święta:


7.00; 9.00; 11.00 i 18.00


W dni powszednie:


7.00 i 18.00
6.30 – roraty (w Adwencie)

Skrót menu

  • Aktualności
  • Intencje mszalne
    • Ogłoszenia parafialne
  • Transmisje

Linki

  • Parafia - Facebook
Ta strona używa plików Cookie w celach statystycznych oraz by ułatwić Odwiedzającym korzystanie z jej zawartości. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody na zapisywanie tego typu plików na Waszych urządzeniach informujemy, że można samodzielnie blokować ich używanie zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.